
Rowan Atkinson ma siedemdziesiąt lat, co jest raczej świadectwem jego nieprzemijającej kreatywności niż oznaką zwalniania tempa. Spędził dekady doskonaląc delikatne mechanizmy wyczucia czasu, humoru i precyzji, niczym inżynier dostrajający maszynę. Na jego wczesne lata wpływ miała zarówno inteligencja, jak i dyscyplina. Urodził się w Consett w hrabstwie Durham, 6 stycznia 1955 roku. Jego matka, Ella May, pielęgnowała w nim cichą odporność psychiczną, podczas gdy ojciec, Eric Atkinson, rolnik i biznesmen, zaszczepił w nim praktyczność. To połączenie później zdefiniowało jego wyjątkową kontrolę komiczną.
W młodości Atkinson łączył swoją żywą ciekawość naukową z rozwijającym się zainteresowaniem sztuką aktorską. Ukończył studia magisterskie na Uniwersytecie w Newcastle, gdzie uzyskał tytuł magistra w Oksfordzie. Zaczął tam tworzyć skecze łączące absurd z logiką, w otoczeniu obwodów i świateł scenicznych. Występując z Oxford Revue, stworzył postacie, które uchwyciły niezręczność i geniusz ludzkiej natury, dając nam wczesny wgląd w geniusz, który później ujawnił się w Jasiu Fasoli.
| Kategoria | Szczegóły |
|---|---|
| Pełne imię i nazwisko | Rowan Sebastian Atkinson |
| Data urodzenia | 6 stycznia 1955 (70 lat w 2025 roku) |
| Miejsce urodzenia | Consett, hrabstwo Durham, Anglia |
| Narodowość | Brytyjska |
| Zawód | Aktor, komik, scenarzysta |
| Wykształcenie | Newcastle University (licencjat z inżynierii elektrycznej), The Queen’s College, Oxford (magisterium) |
| Najbardziej znane dzieła | Mr. Bean, Blackadder, Johnny English, Not the Nine O’Clock News |
| Partnerka | Louise Ford (2014–obecnie) |
| Była żona | Sunetra Sastry (1990–2015) |
| Dzieci | Benjamin Atkinson, Lily Sastry oraz córka z Louise Ford |
| Wyróżnienia | Nagrody BAFTA (1981, 1990), Nagroda Oliviera (1981), Komandor Orderu Imperium Brytyjskiego (CBE, 2013) |
| Źródło | Britannica – „Rowan Atkinson Biography” https://www.britannica.com |
Brytyjska telewizja pod koniec lat 70. rozpaczliwie potrzebowała świeżych pomysłów, a intelektualny humor Atkinsona nadszedł niczym fala chłodu. „Not the Nine O’Clock News”, jego pierwszy wielki hit, zaprezentowali satyryczne i inteligentne połączenie, co jest rzadkością w komedii. Jego niezwykle dowcipne i społecznie zaangażowane skecze ugruntowały jego pozycję jako jednego z najbardziej kreatywnych komików swoich czasów. Jego styl pisania był szczególnie awangardowy, łącząc obserwację z humorem, z dozą naukowej precyzji.
Potem stał się ikoną kultury dzięki serialowi telewizyjnemu „Czarna Żmija”. W każdym okresie, który przedstawiał, od średniowiecznej Anglii po I wojnę światową, program oferował, oprócz humoru, zjadliwe komentarze na temat ludzkiej głupoty, władzy i zarozumiałości. Atkinson, kipiąc dowcipem i sarkazmem, wcielił się w postać Edmunda Czarnej Żmii, niezwykle trafnie, z niemal perfekcyjnym wyczuciem czasu. To było coś więcej niż tylko komedia; to była chirurgicznie dowcipna analiza ego.
Jednak to Jaś Fasola przyniósł mu sławę na całym świecie. Od debiutu w 1990 roku ta niemal milcząca postać przekroczyła granice języka i kultury, stając się uniwersalnym symbolem humoru. Atkinson często nazywał Jasia Fasolę „dzieckiem uwięzionym w ciele mężczyzny”, a jego fizyczny humor był niezwykłym sposobem na wyrażanie absurdu, radości i frustracji bez użycia słów. Jego umiejętność sprawiania, że cisza przemówiła, była niezwykle rzadka w czasach, gdy rozmowa była normą. Fakt, że odcinki Jasia Fasoli były emitowane w ponad 190 krajach, świadczy o jego ogromnym potencjale.
Atkinson pokazał, jak komediowy umysł potrafi adaptować się do nowych formatów, zachowując jednocześnie autentyczność, wkraczając do świata filmu. Jego postać została zaprezentowana widzom na całym świecie w filmach „Jaskier: Film o katastrofie” (1997) i „Wakacje Jasia Fasoli” (2007), demonstrując ponadczasowy urok prostego, antropocentrycznego humoru. Jednocześnie jego rola w „Johnnym Englishu” stanowiła mistrzowską parodię filmów szpiegowskich, łącząc kamienną twarz z humorem fizycznym. Szpieg, który był jednocześnie bohaterski i komicznie niedoskonały, został stworzony nie tylko po to, by rozbawić, ale i wzbudzić podziw.
Atkinson przez całą swoją karierę stosował bardzo metodyczne podejście do komedii. Dzięki swojemu inżynierskiemu wykształceniu miał analityczne oko do gry aktorskiej; każdy gest, pauza i wyraz twarzy były precyzyjnie wykalibrowane. Na planie reżyserzy określali go jako „niezwykle niezawodnego”, którego koncentracja była niezachwiana nawet w obliczu chaosu. Podczas występów na żywo wykorzystywał rytm jak dyrygent prowadzący orkiestrę, by nakazać ciszę przed żartem, a następnie gromki śmiech.
Nawet w wieku siedemdziesięciu lat Atkinson ma zadziwiająco młodzieńczą witalność. Jego zdolność do zmiany, przy jednoczesnym zachowaniu wierności korzeniom, została zademonstrowana w serialu Netflixa „Człowiek kontra pszczoła”. Pomysł – życie mężczyzny rozpadające się z powodu jednego owada – wydawał się absurdalnie prosty, ale zaskakująco dobrze pokazał, jak powszechna frustracja może przerodzić się w uniwersalny humor. Atkinson po raz kolejny przypomniał widzom o radości płynącej z drobnych życiowych niepowodzeń, łącząc precyzyjne wyczucie czasu z przesadnym realizmem.
Atkinson wykazuje pogodną dojrzałość w życiu prywatnym poza ekranem. Przez 25 lat był żonaty z wizażystką Sunetrą Sastry, z którą ma dwoje dzieci. Następnie zaprzyjaźnił się z aktorką Louise Ford, z którą ma córkę. Według przyjaciół jest bardzo rozważnym artystą, który ceni dokładność bardziej niż sławę, pomimo swojej introwertycznej natury. Jego filozofia życiowa jest subtelna, wyważona i głęboko znacząca, podobnie jak jego role.
Hugh Laurie i Stephen Fry, dwaj jego współpracownicy, chwalili jego dyscyplinę. „Rowan potrafi sprawić, że cisza będzie głośniejsza niż śmiech” – zauważył kiedyś Fry. Jego kunszt jest ucieleśniony w tym stwierdzeniu. Niewielu ludzi ma dar przekształcania spojrzenia w chaos, a pauzy w oczekiwanie. Choć jego humor często jest fizyczny, ma intelektualną głębię, która z czasem znacznie się rozwinęła.
Nawet jego krótki epizod w roli Jasia Fasoli podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 roku pokazał, jak jeden żart może jednoczyć ludzi. Przypomniał publiczności, że śmiech, gdy jest czysty i uniwersalny, nie wymaga tłumaczenia, siedząc przy keyboardzie i udając, że gra w Rydwany Ognia. Komedia, podobnie jak muzyka, jest językiem emocji, a ten występ był zarówno nostalgiczny, jak i zaskakująco nowy.
To właśnie adaptacyjność, a nie nostalgia, sprawia, że Atkinson jest ważny po czterdziestu latach. Rozwija się subtelnie, stale doskonaląc swój warsztat i nigdy nie polegając wyłącznie na swoich wcześniejszych osiągnięciach. Jego komedia to żywy system inteligencji i rytmu, który ewoluuje wraz z kulturą; nie jest reliktem. Jego niezwykła, nieustanna dbałość o kondycję ludzką – naszą niezręczność, arogancję i nieustanne dążenie do zachowania godności – może być jego sekretem.
Rowan Atkinson zbliża się do siedemdziesiątki, a jego spuścizna jest szczególnie motywująca. Jest dowodem na to, że zdolności artystyczne rozwijają się z gracją wraz z wiekiem. Jego humor wywarł ogromny wpływ na młodszych komików, którzy czerpią lekcje warsztatu z jego wyczucia czasu i powściągliwości. Jego komiczny aparat wciąż jest niezwykle skuteczny, wywołując śmiech, który jest jednocześnie ponadczasowy i zaskakująco współczesny, niczym dobrze wyregulowany silnik.
